Archiwum kategorii: Ględzenie

Rok z czytnikiem

Równo rok temu wszedłem w posiadanie kindle’a i wkroczyłem w świat elektronicznych książek. Przyszła pora na podsumowanie, czyli co i jak zmieniło się w moich nawykach czytelniczych oraz weryfikację różnych mitów towarzyszących czytnikom i ebookom. Ile przeczytałem książek na kindle’u? … Czytaj dalej

Opublikowano Ględzenie | Otagowano | 4 komentarze

Wkroczyłem w świat e-książek

Długo się opierałem, ale w końcu stało się: kupiłem czytnik. Powody były różne, z myślami biłem się dość długo, ale dopiero wizja 10-dniowego urlopu nastawionego na wypoczynek bez zapasu książek (bo lot tanimi linami tylko z podręcznym bagażem) okazała się … Czytaj dalej

Opublikowano Ględzenie | Otagowano | 13 komentarzy

Polcon 2013

Miałem nic o tegorocznym Polconie nie pisać; bo i w zasadzie nie pisuję o konwentach, jeśli nie jest to jakiś warunek tańszej wejściówki. Jednak patrząc ile jadu wylewa się w sieciowych sprawozdaniach i jak z perspektywy wtopy pierwszego dnia pisze … Czytaj dalej

Opublikowano Ględzenie | Otagowano , | 5 komentarzy

Czasopisma elektroniczne

Przeczytałem dzisiaj, że w Ameryce w grudniu ukaże się ostatni numer papierowego wydania Newsweeka. Między nami a USA jest przepaść, ale prędzej czy później tamtejsze trendy objawią się i u nas. Nie będę się rozpisywał o sytuacji prasy w naszym … Czytaj dalej

Opublikowano Czarne na białym, czyli o słowie pisanym, Ględzenie | Otagowano | 6 komentarzy

Polcon 2012

Wrocław jest jednym z moich ulubionych miast w Polsce (w sumie to zaraz za Warszawą), więc bardzo się ucieszyłem, że przyznano mu organizację Polconu. W dodatku na zeszłorocznym być nie mogłem, więc tym chętniej wybrałem się do stolicy Dolnego Śląska. … Czytaj dalej

Opublikowano Ględzenie | Otagowano , , | Skomentuj

Lepkość ciągutków

Obejrzenie Dziewczyny z tatuażem oraz późniejsza lektura Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet Stiega Larssona (dla niezorientowanych, jeśli tacy istnieją: film jest adaptacją powieści) spowodowała u mnie szereg luźnych skojarzeń i pomysłów na wpisy (konkretnie cztery). Ile ich finalnie powstanie zależy od … Czytaj dalej

Opublikowano Ględzenie | Otagowano , , | Skomentuj

Bycie na czasie

Ostatnio doświadczam dziwnego uczucia – przestałem być na czasie, jeśli chodzi o wydawaną fantastykę. Do niedawna niemal wszystkie ważne nowości czytałem w okolicach premiery (czasami przed, jeżeli wydawnictwo się postarało i dostarczyło szczotkę, albo też wkrótce po premierze z egzemplarza … Czytaj dalej

Opublikowano Ględzenie | Otagowano | 8 komentarzy

Książka jest towarem

Mam wrażenie, że w świadomości wielu „czytaczy” książka jest czymś więcej: przejawem sztuki, dziełem artystycznym, przedmiotem traktowanym z pewną czcią i pietyzmem. Przekonanie to podziela pewnie wielu pisarzy – co w ich przypadku jest całkowicie zrozumiałe – a także część … Czytaj dalej

Opublikowano Czarne na białym, czyli o słowie pisanym, Ględzenie | Otagowano | Skomentuj

Ceny książek

Nadal nie mogę dojść do siebie po szoku, jakim był zakup książek na promocji Empiku. Postanowiłem posprawdzać jak prezentują się obecnie średnie ceny książek fantastycznych oraz zestawić je z cenami sprzed mniej więcej półtora do dwóch lat – pozwala to … Czytaj dalej

Opublikowano Czarne na białym, czyli o słowie pisanym, Ględzenie | Otagowano , | 11 komentarzy

Scenka rodzajowa

Miejsce: Salon Empik Czas: Podczas promocji na fantastykę 3 za 2 ( najtańsza książka gratis) Wprowadzenie: Podchodzę do kasy z trzema wybranymi książkami. Podaję je przemiłej kasjerce, która je skanuje i mówi: – Tak, cena ją uwzględnia. Wytrzeszcz oczu. KURTYNA

Opublikowano Ględzenie | Otagowano , | 23 komentarze

Zajdlowe zamieszanie

Po ogłoszeniu wyników Zajdli za zeszły rok po raz kolejny rozgorzała dyskusja dotycząca tej nagrody (w zasadzie na każdym znanym mi forum, blogach, facebooku i pewnie jeszcze w wielu innych miejscach mi nieznanych), chociaż pod nieco innym kątem niż miało … Czytaj dalej

Opublikowano Czarne na białym, czyli o słowie pisanym, Ględzenie | Otagowano | 2 komentarze

Załoga Terroru się w grobach przewraca

Pamiętacie Terror Dana Simmonsa? Jeśli ktoś nie zna, to przybliżę: jest to powieść w zasadzie historyczna z elementami fantastycznymi (nieingerującymi w fakty), której przedmiotem są poszukiwania przejścia morskiego przez Arktykę u północnych wybrzeży Ameryki. Jak łatwo sprawdzić, nie czytając nawet … Czytaj dalej

Opublikowano Ględzenie, Nie tylko palcem po mapie | 2 komentarze

Lotniskowo-metrowa anegdota

W okolicach Wielkanocy leciałem do Rzymu. Za lotniskami ogólnie nie przepadam, bo są to miejsca wyzute z charakteru, a w dodatku nie za bardzo jest na nich co robić z czasem; mimo że staram się przyjechać na nie możliwie jak … Czytaj dalej

Opublikowano Ględzenie | Otagowano , | 1 komentarz

Fantastyka międzynarodowa. WTF?

Termin fantastyka międzynarodowa zaczął nabierać popularności u nas jakiś czas temu, trochę za sprawą jednego ze redaktorów katedralnych (podpowiem, że jego ksywka zaczyna się na „Ż”), który jest zafiksowany na tym punkcie. Do niedawna przyjmowałem to bezrefleksyjnie – ot, kolejny … Czytaj dalej

Opublikowano Czarne na białym, czyli o słowie pisanym, Ględzenie | Otagowano | 5 komentarzy

Promocja stolicy, czyli kultura na emigracji

Polskie samorządy słyną z niezbyt trafionych haseł i kampanii promocyjnych (nie to, że centralne inicjatywy są pod tym względem lepsze). Już kilka razy można było się solidnie pośmiać: szczególnie bawią mnie próby miast raczej peryferyjnych chcących wypromować się jako centra … Czytaj dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Opublikowano Ględzenie | Otagowano , | 1 komentarz