September 2nd, 2010 by Shadow
Sierpień był miesiącem, w którym sporo się wydarzyło. Na głowie miałem sporo obowiązków, byłem w Hiszpanii i na Triconie w Cieszynie, a do tego jeszcze miałem dylematy dotyczące kariery zawodowej – nic więc dziwnego, że nie miałem głowy i czasu na czytanie (na inne rzeczy też, stąd też brak aktualizacji na blogu). W rezultacie osiągnąłem wynik najgorszy od kiedy rozpocząłem spisywanie raportów czytelniczych; przypuszczam, że można to pociągnąć znacznie dalej – nie przypominam sobie bowiem miesiąca, w którym przeczytałbym tylko dwie książki. Na usprawiedliwienie powiem tylko, że każda z nich miała pewnie około miliona znaków, więc zamiast nich mógłbym przeczytać pewnie sześć czy siedem książek w wydaniu Fabryki Słów (czy ostatnio Runy)… ale nie chciałbym, bo obie dostarczyły naprawdę niezłych przeżyć czytelniczych, choć nie są do siebie ani trochę podobne. Nie przeciągając, oto lista:
Read the rest of this entry »
Tags: książki, lektury
Posted in Raport czytelniczy | 1 Comment »
August 2nd, 2010 by Shadow
W lipcu znów pozwoliłem sobie zaszaleć zakupowo i moja biblioteczka znacząco się powiększyła. Do rekordowych osiągnięć co prawda jeszcze sporo brakuje, ale i tak jest nieźle. Na dwanaście książek składa się uzupełnienie kolekcji Lema (znowu mi się zaległości porobiły – swoją drogą wypadałoby zacząć czytać te książki), antykwaryczne zakupy konwentowe (i jeden z allegro) oraz kilka innych książek, które trafiły w moje posiadanie w różnych okolicznościach (na przykład powieść Andersona była dodawana do Nowej Fantastyki). Co ciekawe w lipcu trafiła do mnie tylko jedna książka do recenzji; gdyby więc był to bardziej „normalny” miesiąc, lista zdobyczy byłaby jeszcze bardziej okazała. Read the rest of this entry »
Tags: książki
Posted in Raport czytelniczy | No Comments »
July 2nd, 2010 by Shadow
Zgodnie z zeszło miesięcznymi przewidywaniami czerwiec okazał się bardzo ubogi pod względem czytelniczym. Pierwszą połowę miesiąca spędziłem na wyjazdach, krajowych i zagranicznych; nie było więc za bardzo kiedy czytać. Druga połowa czerwca natomiast stała pod znakiem piłki nożnej – mistrzostwa świata w RPA nie należą co prawda do porywających, ale i tak po powrocie z pracy siadałem przed telewizorem i oglądałem mecze; czasem tylko, w momentach zwątpienia, zajmowałem się czymś innym przy włączonym odbiorniku, choć rzadko w takich wypadkach sięgałem po książkę. Tak naprawdę czytałem więc tylko w drodze do i z pracy, a także chwilę przed snem.
W efekcie w czerwcu przeczytałem cztery książki (nie licząc porozpoczynanych, ale nieskończonych) – jedną z listy obowiązków, jedną z lektur dowolnych plus na dokładkę dwie nieujęte w zeszło miesięcznym zestawieniu – również po jednej z lektur obowiązkowych i fakultatywnych.
Read the rest of this entry »
Tags: książki, lektury
Posted in Raport czytelniczy | 1 Comment »
June 30th, 2010 by Shadow
W czerwcu, podobnie zresztą jak w maju, ograniczałem się w zakupach; a w zasadzie w ogóle nie kupowałem książek, choć w sumie nie ma jakiegoś konkretnego powodu takiego stanu rzeczy. Sporo obiecywałem sobie po Nidzicy i antykwariacie, który tam zwykle jest… ale go nie było, bo organizatorzy rozsprzedali wszystko na którymś z wcześniejszych konwentów; stąd też z Festiwalu Fantastyki wróciłem z pustymi rękoma, jako że nie byłem w stanie się zdecydować na jakieś “normalne” książki. W rezultacie to, co wzbogaciło moją biblioteczkę, to wyłącznie książki nadesłane przez wydawców do recenzji. W czerwcu było ich zaledwie pięć… choć i tak jest to więcej, niż przeczytałem w tym miesiącu (o czym napiszę za kilka dni). Coś ostatnio mój nałóg jakby zelżał, może w lipcu odżyje? Wszak trochę ciekawych książek się jednak ukazuje, o zaległościach nie mówiąc.
Nie przeciągając dalej, wrzucam jeszcze tylko czerwcową listę zdobyczy: Read the rest of this entry »
Tags: książki
Posted in Raport czytelniczy | No Comments »
June 2nd, 2010 by Shadow
Maj potwierdził, iż ilość wolnego czasu jest wprost proporcjonalna do liczby przeczytanych książek. W pierwszej połowie miesiąca z czytaniem było krucho, ale w drugiej nadrobiłem to z naddatkiem. Wszystko dzięki zostaniu na kilka dni słomianym wdowcem, następnie wyjazdowi na działkę bez laptopa (znaczy – z laptopem, ale bez kabla zasilającego). Do tego jeszcze jeden wyjazd na działkę (już z laptopem, ale za to na trzy dni) i mimo pewnych zawirowań w życiu osobistym, które trochę mnie wybiły z rytmu, plany czytelnicze zostały zrealizowane niemal w 100%: z zamieszczonych miesiąc temu list ostał się jeden tytuł (mówiłem, że z Chaosem w zakonie będzie ciężko), ale za to przeczytałem jeszcze trzy inne, choć nie z listy „czego raczej nie przeczytam”. W efekcie maj zakończyłem z dziesięcioma książkami na koncie: dawno nie było tak dobrze!
Kusiło mnie jeszcze, by do przeczytanych w tym miesiącu książek nie dodać Motyli świata. Paziowate, ale tekstu w tej książce jest stosunkowo niewiele, więc byłaby to już przesada. Zresztą trzymam się zasady, że umieszczam na listach jedynie beletrystykę (ostatnio faktycznie ograniczam się głównie do niej, ale w zeszłym roku sporo było innych pozycji).
Read the rest of this entry »
Tags: książki, lektury
Posted in Raport czytelniczy | 1 Comment »
May 31st, 2010 by Shadow
Maj warto zapamiętać - był to jeden z tych nielicznych miesięcy, w których wszedłem w posiadanie mniejszej liczby książek, niż przeczytałem; to naprawdę rzadkie wydarzenie, warte upamiętnienia. Trzeba jednak przyznać, że nie do końca stało się to świadomie. Po pierwsze jakoś tak się złożyło, że nie przyszła do mnie żadna książka do recenzji - niby jakieś zostały wysłane, ale fizycznie jeszcze żadna nie znalazła się w mojej skrzynce. Po drugie, i chyba nawet ważniejsze, nie najlepiej było z płynnością finansową - zakup biletów do Indii oraz kilka innych większych wydatków sprawiło, iż budżet, jaki mógł zostać przeznaczony na książki, znacząco się zmniejszył… a kiedy jeszcze jego znaczącą część wydałem na atlas motyli (w końcu też książka, nie?), to okazało się, że na zbyt wiele pozwolić sobie nie mogę. I tak, finalnie, wydałem na książki więcej niż zaplanowałem, wmawiając sobie, iż dokonałem pożyczki z przyszłomiesięcznego budżetu. W rezultacie lista jest skromna i widnieje na niej zaledwie pięć pozycji: Read the rest of this entry »
Tags: książki
Posted in Raport czytelniczy | 1 Comment »
May 5th, 2010 by Shadow
W kwietniu kupowałem mało… a w zasadzie prawie wcale (w dodatku część książek na poniższej liście, to jeszcze zakup z marca, tyle że dotarł z opóźnieniem) - co nie oznacza (stety lub niestety), że w tym czasie moja biblioteczka się nie zwiększyła. Wręcz przeciwnie - doszło do niej całkiem sporo tytułów, bo aż osiemnaście. Stało się tak głównie dzięki nadjeściu kilku egzemplarzy do recezji oraz przecięciu kilku(nastu) książek od kumpla robiącego porządek w swoim zbiorze przed wyjazdem zagranicę. Wziąłem te książki, których jeszcze nie mam - choć w przypadku niektórych ze świadomością, że prawdopodobnie ich nie przeczytam. Nałóg jest jednak straszny…
Swoje noworoczne postanowienie dotyczące zwiększenia liczby książek czytanych po angielsku na razie sprowadza się głównie do kupowania/zdobywania tytuów w języku obcym. Cóż, od czegoś trzeba zacząć, ale coś mi się wydaje, że to nie tak powinno wyglądać… Trudno się mówi, na razie jest jak jest - a lista kwietniowych zdobyczy znajduje się poniżej: Read the rest of this entry »
Tags: książki
Posted in Raport czytelniczy | 2 Comments »
May 3rd, 2010 by Shadow
Zwykle mam tak, że jak się zbliża koniec miesiąca, rzucam okiem na planowane na niego lektury… a następnie poświęcam kilka wieczorów na czytanie, by lista lektur nie prezentowała się mizernie. W tym miesiącu jednak tego nie zrobiłem… a przynajmniej nie do końca. W każdym razie 30 kwietnia miałem szanse dokończyć jeszcze dwie książki – było jednak tak gorąco (perspektywa krótkiego długiego weekendu też zrobiła swoje), że opanowało mnie totalne lenistwo i nawet czytać mi się nie chciało. W związku z tym kwiecień zakończyłem z rezultatem siedmiu przeczytanych książek.
Nie udało mi się w związku z tym (bez związku też by mi się nie udało) zrealizować planów, ale to przecież norma. Szkoda w sumie jedynie, że nie przeczytałem Crowleya, którego w zeszłym miesiącu wymieniałem jako jeden z priorytetów. Nie wyszło jednakże, okazało się, że pierwszeństwo będą miały inne lektury.
Read the rest of this entry »
Tags: książki, lektury
Posted in Raport czytelniczy | No Comments »
April 5th, 2010 by Shadow
W marcu znowu zaszalałem i moja (a w zasadzie nasza, bo jedną (Pałkiewicza) z książek kupiłem Izie w prezencie) bilbioteka zwiększyła swój stan o piętnaście pozycji. W dodatku zaledwie pięć z nich jest efektem działalności recenzenckiej; pozostałe dziesięć nabyłem drogą kupna. Powody były różne - Ziemkiewicza muszę przeczytać na Stolyk Lyteracki, Abercrombie ma pomóc odrdzewić mój angielski (w dodatku jest pierwszą książką z większego zamówienia), a w przypadku Lema nadrabiam kilkumiesięczne zaległości w zbieraniu Kolekcji Gazety Wyborczej - chociaż na dzień dzisiejszy kolejne dwa tomy już się ukazały. Rushdiego i Protasiuka natomiast mam po prostu ochotę przeczytać… kiedyś. Pełen zbiór marcowych nabytków prezenetuję poniżej: Read the rest of this entry »
Tags: książki
Posted in Raport czytelniczy | No Comments »
April 3rd, 2010 by Shadow
Po słabiutkim lutym odbiłem się od dna i w marcu wróciłem do normalnej formy czytelniczej (a nawet, biorąc pod uwagę zeszłoroczną średnią, nieco ją przekroczyłem). Starałem się dobić do dziesiątki, ale nie dało rady – miesiąc zakończyłem z dziewięcioma książkami na koncie. Zresztą, szczerze powiedziawszy, jestem tym wynikiem i tak zaskoczony, bo nie wydało mi się, bym jakoś szczególnie dużo czasu na czytanie poświęcał.
Co prawda żadna z lektur nie była jakoś specjalnie obszerna (a taki Gaiman to w zasadzie opowiadanie) lub wymagająca – może poza Wilsonem z racji czytania w języku obcym… ale akurat ta książka została solidnie nadgryziona już w lutym. Niemniej liczy się sztuki, więc wypada być zadowolonym (szanowni czytelnicy niniejszych słów dostają pozwolenie na wyrażanie zazdrości). Przechodząc do konkretów – oto tradycyjna lista:
Read the rest of this entry »
Tags: książki, lektury
Posted in Raport czytelniczy | 8 Comments »