Miesiąc miodowy na safari – recenzja komiksu

Czy komiks jednego z autorów serii „Pora na przygodę” może być normalny? Oczywiście, że nie. „Miesiąc miodowy na safari” to szalona jazda bez trzymanki.

Komiks o miesiącu miodowym? Kto w ogóle wpadł na taki pomysł? Nawet pojawiające się w tytule safari niespecjalnie jest w stanie uatrakcyjnić pierwsze wrażenie. I jak to bywa z pochopnymi sądami, bliższe spojrzenie na komiks Jessego Jacobsa weryfikuje początkowe skojarzenia.

Miesiąc miodowy na safari to jedna z takich pozycji, które wymykają się jednoznacznym klasyfikacjom. Niezwykle trudno jest też streścić ich fabułę tak, by zbyt wiele nie zdradzić (a raczej, by nie odsłonić w pełni autorskiego zamysłu). Generalnie już sam tytuł mówi to, co najważniejsze, a jednocześnie skrywa sedno. Bo tak, Jacobs stworzył komiks o nowożeńcach w egzotycznej scenerii… tylko nic tam nie jest takie, jak by się po takim opisie wydawało.

Cała recenzja do przeczytania w naEKRANIE.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Obrazki i chmurki i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.