Marcowo-kwietniowe zdobycze

Kolejne zestawienie zdobyczy komiksowo-książkowych obejmujące dwa miesiące. I, mam nadzieję, ostatnie – maj powinien pójść już tradycyjnym, jednomiesięcznym trybem. Czy to oznacza, że wracam do całkowitej aktywności? Jeszcze nie – mam w końcu np. kilka miesięcy sprawozdawstwa czytelniczego do nadrobienia i cały czas się zastanawiam jak do tego podejść – w normalnym trybie raczej nie pójdzie, bo sporo się tego nagromadziło…

Wracając jednakże do zdobyczy: marzec i kwiecień przyniosły sporo nowych książek i komiksów. W sumie wzbogaciłem się o siedemnaście książek papierowych, dwie elektroniczne, a także sześć albumów komiksowych. Całkiem sporo, choć jak na dwa miesiące, to i tak szału nie ma. Trochę dlatego, że postanowiłem już na poważnie zacząć ograniczać zbiory, a poza tym w sumie prawie miesiąc byłem wyłączony z użytku, więc i książkami się nie interesowałem.

W każdym razie oto zdobycze z ostatnich dwóch miesięcy (zdjęcia niekompletne, bo trochę mi się pomieszało i część wywiozłem już do rodziny):

  • Cixin Liu, Problem trzech ciał – chińskie science fiction docenione na Zachodzie. Nawet gdybym nie wziął do recenzji, to i tak bym kupił i przeczytał.
  • Neil Gaiman, Mitologia nordycka – Gaiman to świetny opowiadacz, więc jego mity też powinno się świetnie czytać. Na pewno nieco łatwiej (choć może bez tylu szczegółów), co Eddę.
  • Rafał Cichowski, Pył Ziemi – wziąłem do recenzji przez ciekawość, bo autor w zeszłym roku wywołał nieco zamieszania nominacją do Zajdla z książką wydaną w trybie vanity. Zobaczymy z czym to się je.
  • Paweł Majka, Wojny przestrzeni – druga część świetnego Pokoju Światów. Trzeba było trochę poczekać, ale mam nadzieję, że się nie rozczaruję.

  • Brandon Sanderson, Idealny stan i Legion – dwie nowelki wydane z okazji wizyty autora w Polsce. A poza tym robiłem wywiad, więc wypadało przeczytać.
  • David Mitchell, Slade House – Mitchell nieźle pisze, a Ucztę Wyobraźni zbieram, więc nawet przymknę oko na ten klimat powieści grozy.
  • Philip K. Dick, Elektryczna mrówka – egzemplarz autorski, bo popełniłem do tego zbioru przedmowę, dość osobisty zapis jak to do twórczości Dicka podchodziłem i z jakim rezultatem.

  • Jim Butcher, Drobna przysługa – kolejny tom Harry’ego Dresdena. Taka trochę guilty pleasure – lektura nie przynosi zaskoczeń, ale kolejne powieści czyta się niby dobry serial.
  • Adam Podlewski, Wars i Sawa – do recenzji. Pozycja wydana przez nowe wydawnictwo (także czasopisma, czyli Fantomu). Zapowiada się jakieś swojskie urban fantasy.

  • Ken Liu, Ściana Burz – pierwszy tom mi się bardzo podobał, drugi więc też musiałem przygarnąć. Choć z czytaniem będzie chyba trzeba trochę poczekać, bo na razie nie jestem jeszcze gotowy na takie cegły.
  • Brian Staveley, Ostatnia więź – do recenzji. Mówiłem coś o cegłach? No więc właśnie, taka jedna w zupełności wystarczy (a niżej jest jeszcze jedna).
  • Ian McGuire, Na Wodach Północy – zaintrygował mnie opis, trochę przypominający Terror Dana Simmonsa. Poza tym nominacja do Bookera itp. Lubię klimaty północne, o wielorybnikach i tak dalej, więc spodziewam się sporo.
  • Anne Enright, Zapomniany walc – a to Bookera dostało, więc będę testował. Nie zawsze takie powieści mi podchodzą, ale to wydawnictwa Wiatr od Morza mam spore zaufanie. Jeszcze nie zawiodłem się na ich książkach.

  • Michał Cetnarowski, Bestia najgorsza – zbiór opowiadań z Powergraphu. Cetnarowski znany jest powszechnie jako redaktor, ale pisać też umie.
  • Andrés Ibáñez, Lśnij, morze Edenu – zapowiedziana druga kobyła do recenzji. Z opisu (i okładki) zapowiada się jakaś szalona mieszanka. Będzie albo bardzo dobrze, albo w drugą stronę.
  • Jakub Nowak, Amnezjak – ten autor pisze mało, ale jak już napisze… co prawda większość opowiadań znam, ale mimo wszystko fajnie mieć je zebrane w jednym miejscu.

Komiksy:

  • Wanda Hagedorn & Jacek Frąś, Totalnie nie nostalgia – komiks, który wywołał spore poruszenie, bo traktuje o poważnych rzeczach, a jednocześnie jest czymś w rodzaju pamiętnika. Przetestuję.
  • Harley Quinn #3: Cmok, Cmok, Bang, Dziab – do recenzji, w ramach kontynuacji serii. Początek był fajny, drugi tom już jawił się trochę jako powtórka z rozrywki. Zobaczymy jak będzie dalej.
  • Hugo Pratt, Corto Maltese #2: Pod znakiem Koziorożca – drugi tom serii, także do recenzji. Pierwszy był przyzwoity, ale liczę na to, że się całość nieco rozkręci.
  • Jesse Jacobs, Miesiąc miodowy na safari – także do recenzji. Po pobieżnym przejrzeniu zapowiada się jazda bez trzymanki.
  • Brian Azzarello & Richard Corben, Cage – jeden z moich ulubionych scenarzystów tym razem zajmuje się postacią, która zyskała drugie życie dzięki serialowi. Do recenzji.
  • John Layman & Rob Guillory, Chew #6: Babeczki nie z tej ziemi – także do recenzji (tak, komiksów raczej sam z siebie nie kupuję). Seria jest sympatyczna, choć trochę zjada własny ogon. Niemniej spodziewam się przyjemnej lektury.

Ebooki:

  • Charles Stross, The Blood Feud – Tor.com rozdaje, ja pobieram. A może nawet kiedyś przeczytam, choć Strossa rzeczy podchodzą mi w proporcjach pół na pół.
  • Gene Wolfe, Shadow & Claw – z tego samego źródła. Książkę (książki) oczywiście znam, ale też jestem ciekaw jak Wolfe pisze w oryginale. I może nawet to sprawdzę…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Raport czytelniczy i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.