Sceny z życia bohaterów

Ostre cięciaDo tej pory znaliśmy świat „Pierwszego Prawa” z opasłych powieści. Teraz przyszła pora na krótką formę.

Joe Abercrombie należy do czołówki obecnie piszących autorów fantasy. Jego powieści – głównie osadzone w świecie rozpoczętym trylogią Pierwsze prawo – charakteryzują się brutalnością i względnym realizmem, czarnym humorem, rozmachem i naginaniem gatunkowych schematów. O ile więc o jego dłuższych formach można wypowiadać się w samych superlatywach, to pisanie opowiadań jest nieco inną sztuką. Udowadniają to teksty z Ostrych cięć, które – choć w większości przypadków niezłe – pozbawione są charakterystycznego błysku.

Największym atutem prozy Anglika są jednak bohaterowie: ciągną fabułę i nadają jej pikanterii. Wydawałoby się, że są także idealnym materiałem na opowiadania. Tymczasem w zbiorze pojawia się co prawda sporo znanych postaci, ale albo pełnią drugoplanową rolę, albo też nie podkreślono ich kluczowych cech (czasem jest to uzasadnione np. poprzez cofnięcie się do wczesnych lat danej postaci). Wydaje się, że Abercrombiemu w krótkiej formie brakuje miejsca do wykreowania pełnokrwistych postaci i bazuje głównie na skojarzeniach z wcześniejszych książek. Na dobrą sprawę jedynie duet Shev i Javre został dobrze pokazany dzięki poświęceniu mu kilku opowiadań rozciągniętych w czasie na blisko dwadzieścia lat.

Ostre cięcia okładkaOstre cięcia to propozycja przede wszystkim dla fanów twórczości Abercrombiego. Jest przynajmniej kilka tekstów mocno nawiązujących do wydarzeń z powieści, stanowiących ich dopełnienie lub pokazanie z innej perspektywy. Wydarzenia toczą się niejako na uboczu głównych wydarzeń, dodając smaczków znanym już wydarzeniom. Z tego też powodu zdecydowanie lepiej zabrać się za lekturę po zapoznaniu się z sześcioma powieściami osadzonymi w realiach Pierwszego prawa, a nie traktować zbioru jako wprowadzenia do świata.

Recenzja pierwotnie ukazała się w Nowej Fantastyce 09/2016.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czarne na białym, czyli o słowie pisanym i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.