Jessica Jones #02

Drugi album z serii Jessica Jones utwierdza w przekonaniu, że komiksowy pierwowzór niczym nie ustępuje serialowi Netfliksa. A może go wręcz przerasta.

Wydawnictwo Mucha Comics oddało w nasze ręce już drugi album z serii Jessica Jones napisanej przez Briana Michaela Bendisa. To nadal nie jest historia, którą mogliśmy obserwować w pierwszym sezonie netfliksowego serialu, ale nie zmienia to faktu, że mamy do czynienia z komiksem co najmniej bardzo dobrym.

Na album składa się kilka odrębnych, choć lekko powiązanych historii. Pierwsza z nich, a jednocześnie chyba najbardziej rozbudowana, to dochodzenie Jessiki w związku z zaginięciem dziewczyny z małego miasteczka. Sama historia kryminalna nie jest tak istotna – chociaż pojawia się i zaskakujący twist fabularny – jak pokazanie obrazu ksenofobii, strachu przed nieznanym i zwykłego szowinizmu. Jest to oczywiście, jak przystało na komiks ze stajni Marvela, pokazane m.in. w kontekście mutantów i superbohaterów, ale wymowa – nawet niespecjalnie skrywana – jest uniwersalna i odnosi się do aktualnych problemów społecznych.

Cała recenzja do przeczytania na portalu naEKRANIE.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Obrazki i chmurki i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Paweł Mi

    Czyli komiks jest tak samo słaby jak serial?

  • To zależy, mnie serial się względnie podobał, szczególnie do połowy. Komiks jest moim zdaniem lepszy, choć wiele osób narzeka, że brzydki. I na razie nie ma tam prawie wcale wydarzeń z serialu.