Thorgal. Louve #06: Królowa Czarnych Elfów

louve-krolowa-czarnych-elfow-640x346Na przygodach dzielnego i honorowego Thorgala wychowało się całe pokolenie. Czy przygody jego córki są w stanie przyciągnąć uwagę współczesnej młodzieży?

Nie będę ukrywał: do Thorgala mam olbrzymi sentyment. Na komiksach autorstwa Grzegorza Rosińskiego i Jeana Van Hamme uczyłem się czytać, a przygody pochodzącego z gwiazd wikinga towarzyszyły mi przez długi okres szeroko pojętego dorastania. I chociaż ten okres mam już dawno za sobą, to emocje towarzyszące śledzeniu losów bohaterów w Krainie Qa czy niepokój wywołany lekturą Alinoe nadal pozostają żywe w pamięci.

Wraz z biegiem lat seria przeszła wiele zmian, autorom zaczęło nieco brakować pomysłów, a formuła powoli zaczęła się wyczerpywać. Wreszcie nadeszło nieuniknione: Rosiński i van Hamme wycofali się z aktywnego tworzenia komiksów z tej serii i ustąpili młodszym twórcom; przy okazji zaś postanowiono stworzyć coś na kształt uniwersum (ostatnio wydaje się to być słowem-kluczem w popkulturze) i równolegle tworzyć aż cztery, powiązane ze sobą serie. To nowe otwarcie początkowo wydało się obiecujące, ale szybko nadeszło rozczarowanie.

Cała recenzja jest dostępna na portalu NaEKRANIE.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Obrazki i chmurki i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.