Blog nie tylko literacki

Rusałka ceik

Luty 25th, 2012 by Shadow

Nazwa: Rusałka ceik
Nazwa łacińska: Polygonia c-album
Rodzina: Nymphalidae (Rusałkowate)
Rozpiętość skrzydeł: 45-50 mm
Występowanie: lipiec-maj
Gdzie: obszar całego kraju

Rusałka ceik to kolejny powszechnie występujący u nas motyl należący do rodziny rusałkowatych. Spotkać go można w zasadzie wszędzie, ale preferuje miejsca, gdzie jednocześnie występuje słońce i cień: ogrody, polany, skraje lasów. W zależności od pory roku albo wygrzewa się na słońcu (szczególnie późną jesienią i wczesną wiosną wśród suchych liści) z rozłożonymi skrzydłami, albo też siedzi w cieniu, np. na gałęziach, ze złożonymi.

Chociaż jest w Polsce kilka podobnych motyli do ceika, to jednak łatwo go rozpoznać. Najbardziej charakterystyczną cechą, od której zresztą ma nazwę, to biała plamka na spodniej części skrzydeł, która wygląda jak litera „C”. Innego takiego motyla nie ma u nas, więc jest to rozstrzygający dowód, że ma się do czynienia z ceikiem. Tym bardziej, że reszta jego ubarwienia bywa zmienna: spód skrzydeł może być niemal całkowicie czarny, ale również popielaty. Widoczny na wierzchu skrzydeł wzór z brązowych i czarnych plam też miewa różny odcień, a czasami nawet nieco różni się rozmieszczeniem. W identyfikacji pomocny jest też mocno postrzępiony kształt skrzydeł, co zresztą pomaga motylowi w ukrywaniu się. Większych różnic między samcem i samicą nie ma.

Ceika można traktować jako jeden ze zwiastunów wiosny. Gatunek ten zimuje pod postacią motyla, więc gdy słońce przygrzeje wczesną wiosną, potrafią wylecieć z zakamarków, w których się pochowały (zimą można go np. spotkać w piwnicach albo na strychach). Motyle w związku z zimowaniem należą do długowiecznych, mogą żyć nawet z dziesięć-jedenaście miesięcy, chociaż zwykle krócej. Niemniej, oprócz okolic czerwca, można spotkać latające (lub chowające się przed zimnem) ceiki.

Wpis o Rusałce ceik na tym zakończę. Chciałem jeszcze napisać o gąsienicach tego motyla, bo gdzieś mam ich zdjęcie… ale niestety nie udało mi się go znaleźć w odpowiednich katalogach. Istnieje możliwość oczywiście, że pomyliło mi się z gąsienicami innej rusałki, które są dosyć podobne i żerują na tych samych roślinach. Cóż, skleroza – jeśli jednak znajdę, to uzupełnię.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Posted in Motylem jestem | 5 Comments »

5 Responses

  1. viv Says:

    Chyba tego motylka widziałam nawet u siebie na działce – taki ze mnie czujny obserwator przyrody ;)

    Btw „Nieśmiertelnego” przedpremierowo czytasz, czy mi się wydaje, że to jeszcze nie wyszło? I jakie wrażenia?

  2. Fenrir Says:

    Jeśli ja otwieram wpis z myślą, że Shadow się zabrał za folklor fantasy, to czas skończyć z taką ilością czytania…

  3. Shadow Says:

    Fenrir–>nie nadążam za twoim tokiem myślenia :)

    Viv–>przedpremierowo (recka też będzie przedpremierowo, ale na Katedrze – tutaj mam już nawrzucanych wpisów na zaś do 7 marca) :P
    Co do wrażeń – dobre, ale ja ogólnie lubię jak pisze Valente. Jestem gdzieś w połowie, ciekawy mariaż bajek i socrealizmu.

    A motyla pewnie widziałaś, to pospolitak.

  4. viv Says:

    To ja się przyznam, że otwierając wpis zastanawiałam się,co też tym razem przeczytałeś – w blogrolu w pierwszym czytaniu tytuł wyglądał na „Rusałka celt” :)
    Kto z kim przestaje, takim się staje? ;)

  5. Shadow Says:

    Jest jeszcze kilka rusałek, o których nie pisałem (tylko o żałobniku było). Pole do skojarzeń więc będzie (zresztą wśród owadów sporo jest innych, śmiesznych nazw).

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.

Teraz czytam

Archiwum